Czy można wychwycić zwiastuny kryzysu w firmie, zanim dojdzie do eskalacji? Co mogą zrobić przedsiębiorcy, aby przygotować się na trudne sytuacje? Jak rozproszyć ryzyko oraz przygotować zawczasu Plan awaryjny? O tym właśnie rozmawiała ze mną Beata Rayzacher w artykule „Zanim będzie za późno”, który został opublikowany w Magazynie Franchising lipiec – wrzesień 2026 str. 89 -91.
Oto moje wypowiedzi:
„- Sygnały kryzysu są różne, w zależności od tego, jaki aspekt działania firmy obejmuje oraz czy dotyczy tylko tej konkretnej firmy, czy całej branży, regionu lub kraju – mówi Anna Daria Nowicka, socjolog, trener, coach finansowy. – Wielu zarządzających ignoruje sygnały o kryzysie, analogicznie jak wiele osób ignoruje sygnały o kryzysie w związku. Oczywiście warto monitorować różne wskaźniki w firmie oraz na rynku, aby szybko wychwycić negatywne trendy. Jednak trzeba być również świadomym mechanizmów psychologicznych, jakie mogą stać za wypieraniem faktu, że znaleźliśmy się w trudnej sytuacji. Pracując z przedsiębiorcami zarówno podczas coachingu biznesowego i finansowego, jak i prowadząc szkolenia dużo uwagi poświęcam różnym pułapkom psychologicznym, których skutki bezpośrednio przekładają się na funkcjonowanie firmy oraz podejmowane decyzje biznesowe.
Każdy przedsiębiorca, zdaniem Anny Darii Nowickiej, powinien przede wszystkim mieć świadomość, na czym polega tzw. Efekt Concorde’a, czyli pułapka utopionych kosztów.
– Chodzi o mechanizm, gdy już tak dużo czasu, wysiłku, pieniędzy i innych zasobów włożyliśmy w dany projekt lub produkt, że psychologicznie nie chcemy pogodzić się z tym, że była to błędna decyzja – mówi socjolog i coach finansowy. – Zamiast jak najszybciej uciąć zaangażowanie i spisać te zasoby na straty, niestety często łudzimy się, iż włożenie kolejnych środków zakończy się happy endem. Inwestujemy więc dodatkowe pieniądze i czas, nieracjonalnie trzymając się nadziei, że to w końcu zadziała. Tymczasem w ten sposób po prostu powiększamy jeszcze nasze straty.
Dlatego dobrze jest przegadywać różne sytuacje biznesowe z osobą zaufaną, ale niezaangażowaną emocjonalnie, finansowo ani zawodowo w naszą działalność gospodarczą np. z coachem biznesowym lub finansowym. Taka rozmowa o naszych działaniach, emocjach i podejściu pomoże przedsiębiorcy zdystansować się i chłodnym okiem przeanalizować, czy kontynuacja tego działania ma tak naprawdę jakiekolwiek szanse powodzenia. Bywa też, że to nasze ego lub tzw. pułapka konsekwencji, nie pozwalają nam wycofać się z nierentownych inwestycji lub błędnych decyzji, co doprowadza firmę do złej sytuacji lub wręcz upadku.
– Jeśli w firmie zaczyna brakować klientów, to dzieje się to stopniowo. Należy dywersyfikować ryzyko i nie uzależniać się od jednego kluczowego klienta, nawet jeśli od lat bardzo dobrze na współpracy z nim zarabiamy – podkreśla Anna Daria Nowicka. – Przez cały czas warto dbać o szersze portfolio odbiorców i pozyskiwać nowych klientów nawet przy mniejszych marżach niż firma uzyskuje ze swojego strategicznego klienta. Dzięki temu w przypadku jego przejścia np. do konkurencji, przedsiębiorstwo może dalej generować choćby mały dochód. Ma więc więcej czasu na znalezienie nowych klientów.
Warto też, aby przedsiębiorcy pamiętali, że w niektórych branżach klienci czują się bardziej związani z obsługującą ich osobą niż z firmą, w której ta osoba w danym momencie pracuje. Jest to ogromne ryzyko biznesowe. Dotyczy to np. lekarzy, fizjoterapeutów, psychoterapeutów, prawników, księgowych, fryzjerów czy kosmetyczek. Często przejdą za swoim ulubionym specjalistą do innej firmy lub do ich prywatnego gabinetu (jeśli zdecydują się go otworzyć). A ponieważ wiadomo, że pracownik nie będzie raczej pracował w naszej firmie do końca życia, to warto, aby firma dbała również o związanie klienta z nią, a nie jedynie z obsługującym klienta pracownikiem. W przeciwnym razie ma praktycznie gwarancję znalezienia się w kryzysowej sytuacji w momencie jego odejścia.
W przypadku handlowców nie wyobrażam sobie, aby rozsądnie zarządzana firma nie miała odpowiednich programów CRM i nie wymagała od handlowców bieżącego wpisywania informacji na temat potrzeb poszczególnych klientów i wszelkich ustaleń z nimi. Oczywiste jest, że jeżeli firma nie zadba o to, aby po każdym kontakcie z klientem pozostał jakiś ślad w systemie CRM, to handlowiec odchodząc z firmy nie tylko zabiera swoje know-how i kontakty, ale też zdarza się, że firma nie jest w stanie dokładnie odtworzyć pełnej historii współpracy z danym klientem.
– Nieraz dopiero w trakcie kryzysu widać, którzy zarządzający dbali na bieżąco o dobre relacje z interesariuszami, czyli z pracownikami, klientami, dostawcami, lokalną społecznością. Im silniejsze więzi oparte na zaufaniu i pozytywnych doświadczeniach we współpracy, tym większa szansa, że gdy firma znajdzie się w kryzysowej sytuacji, to będzie mogła liczyć na pomoc – mówi Anna Daria Nowicka. – Wielokrotnie zwracali się do mnie zarządzający, abym pomogła im rozwiązać sytuacje kryzysowe w obszarze zarządzania ludźmi np. mobbingu. Kiedy analizowaliśmy wspólnie, jak doszło do eskalacji, to zawsze udawało się post factum znaleźć zwiastuny narastających problemów i wyciągnąć z tego wnioski na przyszłość. Przykładowo: jeśli w firmie źle się dzieje wskutek nieodpowiedniego zarządzania, wynagradzania czy doboru kadry, to drastycznie spada zaangażowanie pracowników. Wzrasta rotacja oraz absencja (liczba dni na chorobowym). Widać, że ludzie mniej chętnie razem współpracują, żartują czy pomagają sobie nawzajem. To już dzwonek alarmowy, który powinien skłonić przedsiębiorcę do natychmiastowego działania.
W firmach mogą również wystąpić kryzysy wizerunkowe np. wskutek fatalnej pomyłki pracowników, wycieku danych, cyberataku, awarii sprzętu lub systemów czy katastrofy. Zawsze warto je „mieć w planach”.
– Wyobraźmy sobie, że w trakcie budowy osiedla ginie pracownik lub zawaliła się część budynku. Wiadomo, że taka sytuacja jest nie tylko bardzo ryzykowna dla firm pod względem prawnym oraz finansowym. Dodatkowo takie informacje błyskawicznie przedostają się do mediów tradycyjnych i społecznościowych oraz powodują utratę zaufania, a co za tym idzie – również klientów – mówi Anna Daria Nowicka. – Ponieważ mój drugi zawód, w którym pracowałam przez lata, to marketing i Public Relations, więc zawsze doradzam firmom, aby wcześniej nawiązały współpracę z agencją PR, przeanalizowały, czego najczęściej mogą dotyczyć kryzysy wizerunkowe w ich branży. Miały już sprawdzoną agencję, która nie tylko wychwyci sygnały kryzysu, ale i skutecznie mu zapobiegnie lub zniweluje jego skutki. A także, aby zawczasu posiadały przygotowane procedury działania w takich sytuacjach oraz osoby, które mają podjąć konkretne działania antykryzysowe. Jest to ważne, ponieważ gdy sytuacja kryzysowa nastąpi, to każda godzina jest na wagę złota. Jeżeli dopiero wtedy firma zacznie poszukiwać agencji PR, przygotowywać kluczowe informacje o działaniach firmy i procedurach, to firma sama prosi się o kłopoty.
Warto zawsze mieć opracowany plan zarządzania kryzysowego dopasowany do wielkości i specyfiki naszej firmy oraz najbardziej prawdopodobnych ryzyk.
– Kluczowe jest to, aby nie był to martwy dokument naszpikowany trudnymi sformułowaniami, wymyślnymi procedurami i pobożnymi życzeniami, bo nikomu nie będzie chciało się nawet tego przeczytać, a co dopiero opierać się na tym w sytuacji kryzysowej – mówi coach finansowy. – Przede wszystkim warto zawczasu skontaktować się z zaufanym księgowym, prawnikiem, agentem ubezpieczeniowym. Przygotować wszystkie potrzebne dokumenty, pełnomocnictwa oraz zabezpieczenia. Na spokojnie zastanowić się, jakie ryzyka są najbardziej prawdopodobne i co możemy zrobić, aby zmniejszyć ich prawdopodobieństwo lub ograniczyć destrukcyjne skutki kryzysu.”
Gorąco zachęcam do przeczytania całego artykułu Beaty Rayzacher dostępnego zarówno w Magazynie Franchising w wersji drukowanej, jak i online.
Jeśli potrzebujesz wsparcia w sytuacjach kryzysowych – w biznesie lub życiu prywatnym – umów się ze mną na indywidualną sesję.
Jestem również certyfikowanym coachem finansowym i pomagam uporządkować finanse osobiste oraz budować bezpieczeństwo finansowe.
Więcej informacji na mojej stronie Twoja-Psyche pl
Zapraszam!
Poprzednie wywiady ze mną w Magazynie Franchising:
- Jak osobowość szefa napędza lub blokuje biznes? Anna Smolińska, styczeń 2026 str. 85 – 87
- Zrobisz to Jutro (dot. prokrastynacji), Beata Rayzacher, Magazyn Franchising styczeń 2025 str. 86 – 89
- Jak rozmawiać z pracownikami o kryzysie w firmie?, Beata Rayzacher, Magazyn Franchising grudzień 2024 str. 66 – 69