Jakie korzyści możesz osiągnąć z HORTITERAPII – OGRODOTERAPII? Artykuł

Jakie korzyści osiągniesz z HORTITERAPII – OGRODOTERAPII? Jakie umiejętności psychospołeczne możesz rozwinąć dzięki pracy w ogrodzie – indywidualnej lub grupowej? Dlaczego warto, aby szpitale, domy dziecka czy seniora były otaczane odpowiednio zaprojektowaną zielenią?

Jakie korzyści możesz osiągnąć z HORTITERAPII – OGRODOTERAPII?

Hortiterapia, zwana również ogrodolecznictwem i hortikuloterapią, to metoda terapii wykorzystująca naturę (a zwłaszcza ogrody) do poprawy zdrowia psychicznego i fizycznego. Najczęściej adresatami takiej dodatkowej formy terapii są dzieci, seniorzy, osoby z różnego typu chorobami fizycznymi lub psychicznymi, z niepełnosprawnościami, pacjenci próbujący wyjść z nałogu czy odzyskać sprawność po wypadku lub udarze.

Zwykle hortiterapię kojarzymy ze specjalnie zaprojektowanymi ogrodami sensorycznymi lub terapeutycznymi. Ogród terapeutyczny to przestrzeń zaprojektowana tak, aby wspierać zdrowie fizyczne, psychiczne i społeczne. Zaś ogrody sensoryczne mają za zadanie stymulować nasze zmysły: wzrok, słuch, węch, dotyk i smak poprzez odpowiedni dobór roślin i elementów otoczenia np. kaskady wodne, dzwonki, rośliny o intensywnym zapachu, pięknych kolorach, różnorodnej teksturze.

Jednak możemy poprawiać nasze samopoczucie poprzez dowolny kontakt z naturą – choćby dbając o rośliny w domu czy spacerując po górach, parku lub lesie. Tzw. kąpiele leśne stają się coraz bardziej popularne także w Polsce! Kontakt z ziemią, zapach roślin i obserwowanie natury działa uspokajająco. Pomaga odzyskać równowagę psychiczną i zapewnia relaks każdemu człowiekowi. Potrzebujemy przyrody ożywionej i nieożywionej dla naszego dobrostanu! Dlatego odcięcie nas podczas lockdownów od spacerów, lasów czy plaży zrobiło nam niepowetowaną krzywdę!

Możemy także praktykować hortiterapię na użytek swój i bliskich! Od dziecka przebywanie w otoczeniu przyrody cudownie wpływało na moje samopoczucie. W dziecięcym pokoju zawsze miałam dużo kwiatów doniczkowych, którymi chętnie zajmowałam się i tak zostało mi do dziś 🙂

Dodatkowo praca w ogródku jest dla mnie także formą praktykowania mindfulness. Kiedy sieję, wyrywam chwasty, pielęgnuję rośliny, to koncentruję się na wykonywanej czynności. Nie myślę wtedy o problemach czy planach na przyszłość. Z uważnością skupiam się na tym, co dzieje się tu i teraz. Co widzę, czuję, słyszę, dotykam i smakuję (np. moją konfiturę z mirabelek)!

Uwielbiam podziwiać florę i faunę we wszystkich jej odsłonach, kolorach i niezwykłości. Rośliny, zwierzęta, malownicze krajobrazy. Góry, jeziora, lasy, morza, łąki i pola (zwłaszcza rzepaku i facelii). I oczywiście ogrody botaniczne! Szczególnie polecam prywatny Ogród Hortulus k. Kołobrzegu, Arboretum Wojsławice na Dolnym Śląsku, Ogród Japoński w Jarkowie tworzony przez pasjonata oraz Aflopark k. Łodzi.

Korzyści z hortiterapii

Przyroda posiada niezwykłą zdolność poprawiania nastroju i dobrostanu psychicznego. Nawet po trudnym dniu wystarczy kilkadziesiąt minut spędzonych na łonie natury, aby się odprężyć.

Obcowanie z naturą przypomina, że świat nieustannie się zmienia. Po zimie przychodzi wiosna i lato. A potem jesień – czas zbiorów owoców i warzyw. Każda pora roku jest inna. Każda ma swój urok i jest niezbędna! Także w pracy mamy czas wzmożonego wysiłku, a potem zbieranie plonów.

Obserwowanie wzrostu roślin daje dużo satysfakcji. Uczy, że efekty często przychodzą stopniowo i wymagają czasu. Tak samo trzeba poświęcić czas i wysiłek na zbudowanie mięśni i elastycznego ciała. Na zadbanie o zdrowie na schudnięcie, nauczenie się czegoś, na zbudowanie dobrego związku, przyjaźni, a także poduszki finansowej! Jeśli ktoś próbuje iść na skróty, zwykle źle na tym wychodzi. Za szukanie magicznych rozwiązań musi potem zapłacić wysoki rachunek!…

Praca w ogrodzie uczy również cierpliwości. Współczesny świat przyzwyczaja nas do szybkich rezultatów, natomiast w ogrodzie trzeba nauczyć się czekać. Od wysiania nasion do pojawienia się kwiatów lub plonów mija wiele tygodni, a czasem miesięcy. Dzięki temu dorośli i dzieci uczą się długofalowego planowania i systematyczności.

Ogród pokazuje też, że nie zawsze wszystko przebiega zgodnie z planem. Zdarza się, że rośliny chorują. Pojawiają się szkodniki albo majowe przymrozki niszczą kwiaty drzew owocowych, przez co plony są znacznie mniejsze lub nie ma ich wcale. Takie sytuacje uczą pokory i akceptacji faktu, że nie na wszystko mamy wpływ. Jest to umiejętność i filozofia życia potrzebna każdemu z nas…

Jednocześnie ogród uczy wytrwałości i niepoddawania się mimo porażek. Jeśli jedna roślina się nie przyjmie, można posadzić kolejną. Jeśli dany pomysł się nie sprawdzi, możemy wyciągnąć wnioski i spróbować inaczej w następnym sezonie. Dzięki temu rozwija się cierpliwość, odporność psychiczna i umiejętność radzenia sobie z niepowodzeniami oraz umiejętność analizowania i wyciągania wniosków zarówno z sukcesów, jak i z tego, co się nam nie udało.

Praca w ogrodzie to także wspaniała aktywność fizyczna, którą możemy dopasować do naszej kondycji fizycznej i psychicznej. Każdy może praktykować nawet, jeśli ma poważne problemy czy niepełnosprawności.

Patrzenie na zieleń oraz przenoszenie wzroku z obiektów znajdujących się blisko na to, co w oddali, jest także wspaniałym ćwiczeniem dla oczu zmęczonych od ciągłego patrzenia w monitory w pracy i w życiu osobistym.

Obcowanie z przyrodą pozwala także rozwijać motorykę, skupienie, koordynację oko – ręka – mózg, a także trenować równowagę, precyzyjność ruchów i elastyczność ciała.

Dlatego uważam, że kontakt z przyrodą i praca w ogrodzie są bardzo wartościowe dla każdego człowieka. Przyroda nie tylko upiększa otoczenie, ale także wspiera zdrowie psychiczne i fizyczne. Pomaga przy rehabilitacji lub wychodzeniu z różnego typu chorób oraz trudności np. nałogów czy deficytów w umiejętnościach społecznych. Pomaga redukować stres i napięcie. Oderwać się od problemów. Poprawia nastrój.

Praca w ogrodzie uczy wielu ważnych życiowych umiejętności

Gdy ogrodoterapia jest praktykowana w grupie, to rozwija takie kompetencje jak komunikacja, współpraca, dzielenie się z innymi, inspirowanie innych i czerpanie pomysłów od kogoś, proszenie o pomoc i oferowanie pomocy, życzliwość, dotrzymywanie zobowiązań, rozwiązywanie konfliktów, radzenie sobie z trudnościami oraz inne umiejętności społeczne.

Zaś w obszarze psychicznym hortiterapia uczy cierpliwości, dokładności, uważności, umiejętności utrzymania motywacji przy działaniach z nagrodą/ wynikiem odroczonym w czasie. Niepoddawania się nawet, gdy nasz wysiłek nie zaowocował oczekiwanym rezultatem np. gdy mszyce zniszczyły nasze rośliny Buduje poczucie sprawczości (wpływu), kompetencji i dumy z własnych rezultatów. Uczy odpowiedzialności, planowania i czekania na rezultaty z gratyfikacją odroczoną w czasie. Utrzymywania porządku. Konsekwencji w działaniu – nawet gdy nie mamy ochoty czegoś zrobić. To także wspaniała okazja praktyki wdzięczności i czerpania satysfakcji nawet z drobnych, codziennych zadań.

Hortiterapię dzielimy na czynną i bierną.

Hortiterapia czynna polega na bezpośrednim, aktywnym udziale w pracach ogrodniczych. Uczestnicy wykonują zaplanowane zadania pod okiem specjalisty, takie jak:

  • sianie, sadzenie i przesadzanie roślin,
  • pielenie, podlewanie i przycinanie,
  • zbieranie plonów,
  • planowanie działań, tego, co będziemy sadzić i jak zagospodarujemy daną przestrzeń (choćby doniczkę!)
  • układanie kompozycji florystycznych, robienie bukietów lub ozdób z roślin
  • wykorzystywanie owoców, warzyw, ziół, jadalnych kwiatów do przygotowywania potraw i przetworów.

Taka praca w ogrodzie dodatkowo pomaga w rehabilitacji ruchowej, poprawia sprawność i motorykę. W łagodny sposób rozwija mięśnie i odporność fizyczną.

Hortiterapia bierna opiera się na czerpaniu korzyści zdrowotnych i relaksacyjnych z samego przebywania w otoczeniu przyrody (bez wykonywania aktywnej pracy przy zieleni). Skupia się na stymulacji zmysłów poprzez:

  • obserwację kolorów roślin i czerpanie spokoju z widoków,
  • wsłuchiwanie się w odgłosy natury (np. śpiew ptaków, bzyczenie owadów, szum wody, traw i liści),
  • delektowanie się zapachem kwiatów, ziół, kwitnących drzew i krzewów
  • smakowanie jadalnych roślin
  • dotykanie roślin, ziemi, kamieni
  • spacery po ogrodzie i relaks.

Zarówno czynny, jak i bierny kontakt z naturą pomaga zredukować stres i wyciszyć układ nerwowy. Zapewnia wytchnienie naszej przebodźcowanej głowie, uszom i oczom.

Wykorzystanie ogrodów oraz natury w terapii i wsparciu pacjentów w powrocie do zdrowia

Tworząc ogrody terapeutyczne, trzeba przede wszystkim przeanalizować potrzeby ludzi, dla których chcemy taki ogród stworzyć. Inne bowiem rośliny, aranżacja przestrzeni i małej architektury będą optymalne dla osób niewidomych (np. nie powinniśmy sadzić roślin kłujących ani parzących), inne dla dzieci (więcej elementów zapewniających zabawę), a jeszcze inne dla seniorów – zwłaszcza z demencją (np. łatwiejsza orientacja w przestrzeni poprzez prostszy układ alejek, brak labiryntów, charakterystyczne punkty pozwalające zapamiętać drogę).

Hortiterapia niesamowicie pomaga pacjentom długotrwale przybywającym w szpitalu. Dlatego od dziesiątek lat część szpitali – zwłaszcza psychiatrycznych lub dla chorych z gruźlicą – była otoczona parkami i/lub usytuowana w pięknych krajobrazowo miejscach. Oczywiście uzdrowiska od wieków były tworzone właśnie w wyjątkowo urokliwych miejscach, gdyż codzienny kontakt z naturą, spacery, opalanie się bardzo pozytywnie wpływały na zdrowie kuracjuszy. Wspaniale opisał to Thomas Mann w klasycznym dziele Czarodziejska góra, którego akcja rozgrywa się w sanatorium w Davos.

Moim zdaniem warto na większą skalę wprowadzić otaczanie odpowiednio zaprojektowanymi ogrodami lub parkami szpitali, domów dziecka, przedszkoli, ośrodków odwykowych, domów seniora, gdyż w niezwykły sposób wspiera to dobrostan psychiczny, kondycję fizyczną i redukcję stresu.

Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć kontakt z naturą – zwłaszcza połączony z aktywnością fizyczną, jest to jedna z najlepszych form odpoczynku i dbania o własny dobrostan psycho-fizyczny. Wzięłam udział w tym kursie hortiterapii, aby jeszcze lepiej poznać sposoby pozytywne sposoby oddziaływania na ludzi poprzez świadome wykorzystanie przyrody.

Polecam kontakt z naturą każdemu – bez względu na wiek, sprawność i stan psychiczny!

A jeśli chcesz lepiej zadbać o swój dobrostan, poradzić sobie ze stresem, trudnymi emocjami, wypaleniem zawodowym, kryzysami emocjonalnymi, zapraszam na indywidualne sesje.